Czy aby na pewno?

„Testy na prodzie zawsze w modzie…”

Pierwszy wpis na blogu postanowiłam zatytułować dość enigmatycznie.
– Zapytacie dlaczego? Już wyjaśniam!
Dla tych którzy mają styczność z branżą IT, powyższy cytat pewnie nie stanowi zaskoczenia.
Otóż i ten post jest swego rodzaju testem na prodzie – od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem utworzenia bloga w którym poruszałabym tematy związane z obszarem testowania oprogramowania i moich osobistych doświadczeń w tej kwestii. Dziś w dość spontaniczny sposób podjęłam decyzję i zaczęłam działać. Czy te spontaniczne działanie okaże się dobrą decyzją – nie wiem, ale zaryzykuję!

W związku z podjętymi wcześniej działaniami, poniżej przedstawiam przygotowaną wstępną listę pytań od zaprzyjaźnionej początkującej testerki 😉 W kolejnych postach postaram się na nie odpowiedzieć – w tym miejscu pragnę Cię zachęcić do dodawania własnych pytań jeśli takowe się pojawią, więc może i Ty dziś zaryzykujesz?

źródło: media.makeameme.org/

Pytania:
1. Czy znajomość SQL dla testera manualnego jest potrzebna, jeśli tak to kiedy?
2. Czy tester manualny testuje API?
3. Po jakim okresie bycia „juniorem” można startować w rekrutacjach na „specjalistę”?
4. ISTQB – czy warto?
5. SoapUI czy to już zakres testów automatycznych?
6. Różnica między QA a testerem?
7. Na jakim środowisku najczęściej testujesz? (testy akceptacyjne integracyjne)
– czy może to zależy od specyfiki projektu?

W tym miejscu dziękuję Kini za to że mi zaufała i dała się wkręcić w testowanie, zadała powyższe pytania i już wcześniej stała się moim testerskim dzieckiem podejmując pierwszą pracę testera po definitywnym przebranżowieniu się 🙂

3 myśli na temat “Czy aby na pewno?

Dodaj komentarz